Już od jakiegoś czasu jestem miłośniczką sukienek maxi (casual maxi dresses). Kto by pomyślał, że jeszcze parę lat temu nie zdecydowałabym się na taką długość, bo uważałam, że sukienki maxi (casual maxi dresses) nie są dla mnie. Byłam przekonana, że przy moim wzroście nie będę wyglądała korzystne w takiej długości. O ile się nie mylę to rok temu zakupiłam moją pierwszą maxi i od tamtego momentu nie wyobrażam sobie bez niej wakacji. Sukienka, którą mam na sobie w dzisiejszym poście pochodzi ze sklepu Rosegal. Posiada ona ciekawe rozcięcie z przodu, jest asymetryczna, czyli z przodu krótsza a z tyłu dłuższa. Ma piękny dekolt oraz delikatne falbanki wokół biustu. Talię podkreśliłam gorsetowym paskiem od Zaful. Stylizację zaakcentowałam transparentnymi okularami od Rosegal, czarną torebką i złotymi sandałami.
* sukienka maxi/ maxi dress TUTAJ/HERE
* okulary transparentne/ transparent sunglasses TUTAJ/HERE
* gorsetowy pasek/ corset belt TUTAJ/HERE
* torebka/bag TUTAJ/HERE
* złote sandały/ golden sandals River Island